Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

Wesołe Piano Impressions

asd asd

MarkiewiczPianoimpressions

 

 

Wydawać by się mogło, że będzie to płyta jakich wiele. Aranżacje utworów powszechnie znanych i lubianych to łatwy i wielokrotnie wypróbowany pomysł na album cieszący się dużym zainteresowaniem. Propozycję siedemnastu kompozycji, na które składają się: standardy jazzowe oraz utwory stanowiące swoisty kanon muzyki poważnej otrzymaliśmy od Macieja Markiewicza w albumie Piano Impressions – bridging classical music, blues and boogie-woogie, który ukazał się maju bieżącego roku pod kierownictwem artystycznym muzykologa i krytyka muzycznego Jana Popisa. 

Utwory aranżowane są w interesujący, nietuzinkowy sposób, łącząc w sobie: jazz, blues, boogie-woogie, ragtime oraz swing. Wszechstronne przygotowanie wspaniale słychać w technicznym warsztacie gry pianisty. Swobodne operowanie rytmiką oraz wirtuozowskie figuracje sprawiają, że słuchanie jego aranżacji staje się przyjemnością, nawet mimo sporadycznie pojawiających się niedociągnięć.
Pomysłowość impresji nie powinna dziwić. Maciej Markiewicz komponuje, gra, maluje, pisze teksty sceniczne. W roku 1992 roku z wyróżnieniem ukończył Akademię Muzyczną im. Ignacego Jana Paderewskiego w Poznaniu w mistrzowskiej klasie fortepianu prof. Waldemara Andrzejewskiego. 

Ogromna radość gry, swoboda oraz pewna prostota improwizacji, a także zróżnicowana rytmika, przy wyraźnie wyczuwalnej pulsacji, mnogość figuracji realizowanych zarówno w ramach różnego rodzaju ozdobników, jak i dłuższych pasaży – wszystko to daje niesamowite uczucie lekkości, angażuje słuchacza od pierwszych nut po ostatnie, przenosząc go w zupełnie inny świat, przepełniony aktywnością i humorem. Świata, w którym króluje: wigor, spontaniczność i pozytywna energia. Aranżacje oparte są na charakterystycznej rytmice i nastroju, które niejednokrotnie zdają się porywać do tańca. Zdecydowana, ostra barwa dźwięku oraz brak pedalizacji tylko podkreśla osobliwość albumu. Pianista wielokrotnie rozwija różnorodną, rozdrobnioną melodię realizowaną w prawej ręce na tle silnej, akordowej partii ręki lewej. Niejednokrotnie sprawia to wrażenie dialogu pomiędzy dwoma instrumentami, jak gdyby grał rewelacyjnie zgrany duet pianistów, a przecież jedyne wsparcie, jakie pojawia się w niektórych aranżacjach przychodzi ze strony perkusisty Ryszarda Janusza.

Mimo, iż tego rodzaju propozycje muzyczne wiążą się z niebezpieczeństwem przekroczenia granicy dobrego smaku i powielania utartych schematów. Impresje Markiewicza wyrywają się znanym kanonom i wnoszą: świeżość, niekonwencjonalność, odwagę. Siła albumu tkwi w jego niebanalnej stylistyce – jakże oczekiwanej na polskim rynku muzycznym.

Aleksandra Seredyńska

Maciej Markiewicz, Piano Impressions, Polskie Nagrania 2013

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.