Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

W Starej Pomarańczarni

Marcin Oszczyk Marcin Oszczyk

Dzisiejszy koncert dzielił się na dwie części – prezentację książki i koncert właściwy. Na początku krótkie i ciepłe wspomnienie niedawno zmarłego autora przez Artura Szklenera, przerywane niestety co chwila przez tłumacza, który nie sprawiał wrażenia zbyt kompetentnego. Następnie monolog p. Ewy Sławińskiej-Dahlig o książce – Polskość Chopina – wypełniony „egzemplifikacjami”, „aprioryzmami”, „wartościami akcydentalnymi” oraz różnymi wzniosłościami z najwyższej półki. Potem przyszedł czas na muzykę. Przyznam, że nie jestem fanem śpiewu solowego; niemniej dzisiejszego koncertu nie słuchało mi się nieprzyjemnie. Co prawda jak zwykle nie rozumiałem połowy słów, ale tak chyba będzie zawsze. Hana ma bardzo przyjemny głos, śpiewa czysto i prosto (bardzo niewiele wibrato – czy przyzwyczajenie  ze śpiewu średniowiecznego, w którym się specjalizuje?). Akompaniujący jej Wojciech Świtała spisał się bardzo dobrze. Nie miał dużo okazji do pokazania się – trzy utwory solo zagrał poprawnie, ale bez rewelacji. W porównaniu z poprzednimi pianistami, to jednak nie ta klasa. Dodatkową atrakcją była piękna sala koncertowa, Teatr Stanisławowski w Łazienkach. Na minus zaś zaliczam fatalną organizację – z powodu renowacji większość bram do Łazienek była zamknięta a i wewnątrz zamknięte aleje stanowiły utrudnienie. Niestety żaden z organizatorów nie pomyślał o rozstawieniu drogowskazów lub przynajmniej plakatu-mapy z zaznaczoną drogą. Kiedy zaś koncert się skończył, musieliśmy iść po omacku w zupełnej ciemności, gdyż nie postawiono żadnych lamp.

Marcin Oszczyk

22.08.2012, godz. 19:00, Recital pieśni – Polskość Chopina (pierwsza prezentacja książki Bohdana Pocieja)
Teatr Stanisławowski w Łazienkach Królewskich
Hana Blažiková (sopran)
Wojciech Świtała (fortepian historyczny)

Jan Václav Křtitel Tomášek
Starožitné písně Královédvorského rukopisu op. 82

Fryderyk Chopin
Nokturn E-dur op. 62 nr 2
Gdzie lubi, słowa S. Witwicki [op. 74 nr 5]
Precz z moich oczu, słowa A. Mickiewicz [op. 74 nr 6]
Wiosna, słowa S.Witwicki [op. 74 nr 2]
Dwojaki koniec, sł. B.Zaleski [op. 74 nr 11]
Moja Pieszczotka, słowa A. Mickiewicz [op. 74 nr 12]

[przerwa]

Życzenie, słowa S. Witwicki [op. 74 nr 1]
Smutna rzeka, słowa S. Witwicki [op. 74 nr 3]
Poseł, słowa S. Witwicki [op. 74 nr 7]
Śliczny chłopiec, sł. B.Zaleski [op. 74 nr 8]
Pierścień, słowa S. Witwicki [op. 74 nr 14]
Nie ma, czego trzeba, sł. B.Zaleski [op. 74 nr 13]
2 Nokturny (c-moll, fis-moll) op. 48

Antonín Dvořák
V národním tónu op. 73

Zdjęcie:  Bartek Sadowski/NIFC

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.