Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

Aleksandra Seredyńska

Między intymnością a przerysowaniem

Piotr Anderszewski eksponuje rolę czasu i ciszy – wytrzymane pauzy budują napięcie lepiej niż niejedna zaplanowana, szeroka kulminacja. Ma to w sobie coś z misterium. Obecnie zbyt wielu pianistów zapomina o takim typie ekspresji – pisze Aleksandra Seredyńska.