Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

„Nie mamy mszy h-moll”

Magdalena Białecka Magdalena Białecka

Czas zakończyć „sezon ogórkowy”. Już 17 sierpnia rozpocznie się festiwal Chopin i Jego Europa, który zapełni kulturalną pustynię, w którą stolica przeistacza się w okresie urlopowym. Zaplanowane dziewiętnaście koncertów festiwalowych rozłoży się na czternaście dni aż do 31 sierpnia. W związku z tym, że organizator – Narodowy Instytut Fryderyka Chopina – nie posiada własnych sal koncertowych, gościnnego kąta użyczą Filharmonia Narodowa, Studio Koncertowe Polskiego Radia, Teatr Stanisławowski oraz Zamek Królewski.

Podtytuł tegorocznego festiwalu brzmi „Od Bacha do Debussy’ego i Kilara”. Przewrotnie to Bach będzie w tym roku motywem nadrzędnym, spajającym różne punkty programu. Usłyszymy jego utwory na fortepianie w wykonaniu Evgeniego Koroliova oraz świetnie zapowiadających się młodych artystów: Edny Stern oraz Alexandra Romanovsky’ego. Ponadto zabrzmi Chaconne z Partity d-moll Bacha w opracowaniu Schumanna w wykonaniu Isabelle Faust i Andreasa Staiera. Czeka nas również koncert z udziałem Avdeevy, Bezuidenhouta i Orkiestry XVIII Wieku pod dyrekcją Fransa Bruggena, podczas którego zostaną wykonane Musikalisches Opfer oraz Ricercare a sei voci.

Akcent na Bacha ma podkreślić mistrzostwo formalne Chopina. Symbolicznym potwierdzeniem jego kunsztu będzie wykonanie Fugi a-moll Chopina w opracowaniu na smyczki dokonanym przez… Pawła Mykietyna… w stylu Bouleza. Prawykonanie tego utworu przygotowują Aleksandra Kuls, Michał Szymanowski oraz Michał Dworzyński, który poprowadzi Polską Orkiestrę Radiową.

Mimo wyeksponowania Bacha, jak co roku koncerty zaplanowane są chopinocentrycznie. Kompozytorzy XVIII wieku zostaną przypomnieni jako inspiracje Chopina, zaś późniejsi jako twórcy czerpiący z jego dorobku. Jednocześnie organizatorzy „przemycili” do programu festiwalu zapomniane utwory polskich kompozytorów. W zeszłym roku udało się w ten sposób wypromować Lessela i Dobrzyńskiego. Może tym razem to samo czeka utwory Romana Maciejewskiego, Paderewskiego i wciąż zbyt rzadko grywanych Szymanowskiego i Kilara? „Nie mamy Mszy h-moll, ale mamy bardzo wartościową literaturę, która jest wrażliwa na nikczemność wykonawców” stwierdził Stanisław Leszczyński. Oby sławy takie jak Argerich, Shelley i Lisiecki nie okazały się nikczemne.

Z pewnością będzie trudno zdobyć bilety na inaugurację festiwalu z udziałem Alexandra Melnikova oraz Concerto Koln pod batutą Michaela Guttera, a już na pewno bardzo szybko zabraknie miejsc na koncert Argerich, Olejniczaka i Pires pt. „Osiemnasty wiek Fryderykowi Chopinowi”, który odbędzie się 28 sierpnia o godz. 22. Późna pora – godz. 23 – nie zniechęci też na pewno do polowania na bilety na koncert nadzwyczajny 26 sierpnia „Od Mazurka do Tanga”, który wykonają Martha Argerich, Lena Lisitsian Akane Sakai, Lucia Hall, Lyda Chen Alejandro Petrasso i skrzypaczka, która Polskę odwiedzi po raz pierwszy – Dora Schwarzberg. Warto wybrać się na nietypowe koncerty festiwalowe, takie jak występ Nelsona Goernera połączony z prezentacją książki Jima Samsona „Cztery ballady” oraz recital pieśni w wykonaniu Czeszki Hany Blazikovy.

Ci, którzy z wiadomych względów nie wejdą w posiadanie biletów, będą mogli pocieszyć się transmisjami w Programie Drugim Polskiego Radia, który jest partnerem festiwalu. Jacek Hawryluk, wicedyrektor radiowej Dwójki obiecał ogromne zaangażowanie radiowców, którzy wykorzystają każdą okazję udostępnienia koncertów festiwalowych. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że festiwalem interesuje się wiele rozgłośni zagranicznych. Trudno się temu dziwić – organizatorzy dbają nie tylko o wysoki poziom wykonawców, ale też o ciekawy repertuar i wykorzystanie instrumentów historycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.