Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

Majowa Mazovia Goes Baroque

Magdalena Białecka Magdalena Białecka

Jörg Halubek studiował organy, klawesyn, prowadzenie zespołów i muzykologię w Stuttgarcie, Freiburgu, Tybindze i Bazylei. Od 2010 roku jest profesorem na wydziale instrumentów historycznych w Stuttgarcie i Linzu. W roku 2007 Halubek nagrał płytę zatytułowaną Passacaglia. Znajduje się na niej dziesięć XVII-wiecznych utworów w przeważającej części utrzymanych w formie passacaglii, i jedna XX-wieczna próba zmierzenia się się z tą formą. 

Za pośrednictwem tego nagrania Halubek umożliwia słuchaczowi porównanie brzmienia dwóch instrumentów. Pierwszy z nich to jeden z siedmiu zachowanych do naszych czasów dwumanuałowych klawesynów Pascala Taskina, zbudowany w roku 1780. Drugi to cembalo włoskie z XVII wieku. Różnice między klawesynami francuskimi i włoskimi są w wykonawstwie muzyki dawnej dość istotne. Równie istotne są różnice w temperacji. Podczas gdy instrument Taskina jest strojony według pomysłu Silbermanna, włoski ma starszą temperację, choć również mezotoniczną – główna różnica między nimi polega na tym, że kwinty są mniejsze i ostrzejsze w brzmieniu. Obie te temperacje uniemożliwiają grę w niektórych tonacjach. Niezależnie od tego, mają wiele atutów. W porównaniu z najczęściej stosowaną współcześnie temperacją równomierną, w mezotonicznej znacznie pogłębiona jest wyrazowość. Dysonans, na którym opiera się muzyka baroku, zyskuje dodatkowy wymiar. 

Większość utworów nagranych na płycie stanowi dowód na to, że ich twórcy byli świadomi możliwości, które daje temperacja mezotoniczna. Tak więc Frescobaldi po mistrzowsku wykorzystuje różnice między poszczególnymi tonacjami. Johann Kaspar Kerll, który Frescobaldim się inspirował, prezentuje różne odcienie dysonansów. Ta muzyka mogłaby nie być zrozumiała w temperacji równomiernej, a na pewno straciłaby wiele ze swego uroku. Wykorzystanie instrumentów historycznych to zatem ogromny walor płyty.

Wybór repertuaru, który znalazł się na płycie, dowodzi świetnych umiejętności pedagogicznych Halubka. Zostały zaprezentowane nie tylko najlepsze, ale i zróżnicowane stylistycznie kompozycje. Dzięki temu możemy prześledzić, jak słowo „passacaglia” rozumieli różni kompozytorzy muzyki klawesynowej, jak różne oblicza może ta forma przyjmować, ale i jak podobne; dzięki zawiłym sieciom wpływów, które wywierali na siebie czołowi kompozytorzy doby baroku.

Halubek z lekkością przemierzył tę intelektualną podróż od wczesnego baroku włoskiego, francuskiego i niemieckiego przez epokę Bacha aż do naszych czasów. Jego Frescobaldi to fantazyjna, improwizacyjna rozmowa głosów, mozaika zmieniających się motywów i tonacji. By to w pełni ukazać potrzeba niezwykłego wyczucia czasu – czasu muzycznego i czasu baroku… W toccacie Georga Muffata, ucznia Lully’ego, który miał również kontakt z tradycją Frescobaldiego, klawesynista prezentuje z kolei pełne brzmienie klawesynu i swoją biegłość. 

Początek Preludium d-moll Jean-Henri d’Angleberta z nutą pedałową Halubek gra jakby poza metrum, niczym preludia niemenzurowane Louisa Couperina, które d’Anglebert znał. Dość szybko, lecz śpiewnie wykonuje Halubek klawesynową transkrypcję Passacaglii Armidy Lully’ego dokonaną przez d’Angleberta. W szybkim tempie wyraźnie uwidacznia się jej taneczny charakter.

Wiele względów świadczy o wartości płyty Passacaglia Jörga Halubka. Jest to przede wszystkim wykonanie osadzone w duchu dzisiejszego rozumienia muzyki baroku. Halubek w tym nagraniu manifestuje swą ogromną wiedzę na temat wykonawstwa historycznego i wyczucie stylu. Oryginalne instrumenty z epoki, w dodatku te z górnej półki, urealniają kreowany przez Halubka obraz barokowej muzyki klawesynowej. Repertuar jest zaś dobrany znakomicie: zarówno jeśli chodzi o walory poszczególnych utworów, jak i ich zestawienie.

Magdalena Białecka

Jörg Halubek wystąpi 25 i 26 maja w Studio Koncertowym Polskiego Radia. Szczegóły: www.mazoviabaroque.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.