Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

Lekkość made in France

asd asd

Francuska i hiszpańska muzyka zawitała na Festiwal Szalone Dni Muzyki  2013 organizowany przez orkiestrę Sinfonia Varsovia, dlatego też i dla skrzypków-audiofilów mam płytową propozycję, która przeniesie słuchacza w świat impresjonistycznych barw Debussy’ego, Ravelowskiego neoklasycznego ideału formy czy skupionego, a wręcz religijnego języka muzycznego Messiaena. Krążek wydany przez Decca Classics nosi tytuł Beau Soir, a utwory wspomnianych kompozytorów nagrali Janine Jansen (skrzypce) i Itamar Golan (fortepian). 

Tytuł jest znaczący, odnosi się zarówno do utworu Claude’a Debussy’ego,  jak i do aury muzyki zawartej na płycie. Holenderska skrzypaczka i izraelski pianista wybrali utwory oddające zmysłowy charakter muzyki francuskiej, szczególnie tej z końca XIX wieku i początku XX: sonaty skrzypcowe Debussy’ego i Ravela (z Bluesem w części drugiej) oraz Beau Soir w aranżacji Jaschy Heifetza, Clair de lune Debussy’ego – chyba najbardziej znaną kompozycję ojca muzyki XX wieku. 

Szczególnie warte wspomnienia są miniatury współczesnego szwajcarskiego  kompozytora Richarda Dubugnona (ur. 1968), przyjaciela Janine Jansen. Jak sama artystka wspomina, w momencie gdy wpadła na pomysł nagrania płyty z muzyką francuską, pomyślała o muzyce Dubugnona. Jego utwory stanowią  kontynuację zmysłowego języka Debussy’ego, z nieostrymi, rozmytymi konturami, jak w La Minute exquise, Hypnos i Retour à Montfort-l`Amaury Pisząc o tym albumie nie można stronić od określeń malarskich, gdyż muzyczny impresjonizm  miał swe źródło właśnie w sztukach plastycznych.

Dobór utworów sprawia, że płyty Beau soir słucha się z wielką przyjemnością. Jansen i Golan stworzyli razem świetne kreacje. Różne odcienie vibrata, od szerokiego po bardzo gęste, oddają doskonale wielobarwność muzyki, jej rzewność i chochlikowy charakter.  To unikalne  brzmienie skrzypiec, słyszalne w nagraniu nie jest przypadkowe. Skrzypaczka gra na Stradivariusie Barrere (Elise Mathilde Foundation). Janine Jansen wraz z Itamarem Golanem tworzą duet, który rozumie się bez słów. Może dlatego, że pianista jest urodzony do współpracy ze „smyczkowcami”. Wśród osób, z którymi grywał znaleźli się Ida Haendel, Maxim Vengerov, Shlomo Mintz, Mischa Maisky, Julian Rachlin. 

W Szalone Dni Muzyki 2013 dobrze było zagłębić się w świat francuskiej i hiszpańskiej muzyki, gdyż jest ona niepowtarzalna, a dla Polaków, przyzwyczajonych do „bombardowania” Chopinem, wręcz egzotyczna.  Przedsmakiem tej muzyki jest właśnie płyta, którą polecam serdecznie zarówno tym, którzy kochają francuską delikatność, jak i tym, którzy pewnego wieczoru stwierdzą, że dopadła ich melancholia. 

Damian Kułakowski

Beau Soir, Janine Jansen, Itamar Golan, Decca 2010

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.