Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

Soundtrack życia – Blog Dominiki Kowalskiej

Zrób sobie przysługę i idź do Łazienek

Łazienki Królewskie, w lipcowe soboty i w niedziele, stają się filharmonią na łonie natury. O festiwalu Strefa Ciszy pisze Dominika Kowalska. 

 

Święty czas to radosny czas

Co nas osacza zimową porą? Towarzyszy nam w sklepie, kawiarni, w autobusie, centrum miasta? Koszmarne piosenki świąteczne!

Instrument zapomniany – viola d’amore

Niektórzy twierdzą że viola d’amore zawdzięcza swoją nazwę rzeźbionej główce amorka- bożka miłości, wieńczącej skrzynkę kołków. Jednak instrument miewa czasem  główkę kobiety w kapeluszu lub główkę mężczyzny w czapeczce. Jak to więc jest z tą violą?

Kot-Hitler, Kot-fizjoterapeuta, Kot-gwiazda-rocka.

Legendarne albumy w świecie zdominowanym przez koty.

To było po prostu dzikie!

Bilety ostatniego dnia wyprzedały się na kilka godzin przed koncertami. Co sprytniejszym udało się przechytrzyć bileterów stojących u wrót opery i przekraść się do biura festiwalowego, by wyżebrać zaproszenie

Cappella Mediterranea – zwieńczenie 12. Festiwalu Ogrody Muzyczne

W niedzielę usłyszeliśmy utwory dwóch włoskich kompozytorów różnych epok – Piazzolli i Moteverdiego. Obaj byli wizjonerami swoich epok. Dzieli ich temperament i styl? Tak, lecz razem brzmią wyjątkowo dobrze.  Łagodny i kojący Monteverdi błogo dopełnia Piazzolę, w którego muzyce słychać żal, tęsknotę, ostrość. 

Polskie szkoły muzyczne. Jak uczą?

Szkoły muzyczne w Polsce są po to, by kształcić wirtuozów, brakuje w nich miejsca na muzykowanie. Dzieci biorą udział w wyścigu szczurów, dokupują dodatkowe lekcje…Wait What??  Mnie moja szkoła muzyczna nauczyła że jak czegoś nie będę wiedziała, to co może się stać? Najwyżej nie zdam. ,, Miśka, sierpień też piękny miesiąc” ,,Miśka, ptaszyno, ty będziesz dobrą żoną, ale muzykiem… chyba nie”… Jak na tym wyszłam?

Soundtrack życia

Podobnie jak zapach, smak, rozmaite miejsca, muzyka przywołuje wspomnienia, a wraz z nimi emocje. Każdy ma takie utwory, o których może powiedzieć że idealnie opisują jego aktualny nastrój. To właśnie jest soundtrack życia.