Say gra Beethovena

Kultura? Nie słodzę.

Jak (i czy) muzykują Polacy. Rozmowa z Mateuszem Migutem

Chłopecki o młodym Albanie

Skrzypkowie marnotrawni, czyli jak altówka wróciła do łask

Jutrzenka skrzypka – rozmowa z Januszem Wawrowskim

Język muzyczny Lutosławskiego

Penderecki pod palcami chuligana

„Superformuła” jako równanie na wszechświat

Blog

Prosto, szczerze, magicznie

Prawdziwa interpretacja pojawia się wówczas, gdy muzyka przedstawiona jest w formie czystej, artyści jej nie przeszkadzają, a przekaz, jaki niosą ze sobą dźwięki, jest ważniejszy niż osobowość wykonawcy. O koncercie Marii João Pires

„W strumyku fala szybka”, czyli „Pstrąg” i nie tylko

Zespół, na czele z rewelacyjnym Nelsonem Goernerem, oddał doskonale klimat wczesnoromantycznej stylistyki czy nawet słynnych schubertiad. O koncercie z kwintetami fortepianowymi Nowakowskiego i Schuberta pisze Damian Kułakowski.

Na skrzydłach bisu

Nikolai Lugansky był bohaterem sobotniego koncertu na festiwalu „Chopin i jego Europa”. Pisze Ola Seredyńska

Zmartwychwstanie? Tak!

Drugi, obok Beethovenowskiego, najważniejszy w Polsce festiwal muzyki poważnej ruszył właśnie pełną parą – Damian Kułakowski.

Muzyka żałobna i Zmartwychwstanie

Siłą czwartkowego wieczoru był zdecydowanie dobór programu. Zróżnicowany, ciekawy, efektowny – o inauguracji IX Międzynarodowego Festiwalu Muzycznego „Chopin i jego Europa”

Legenda Janowskiego

Damian Kułakowski: Jako skrzypek poczuwam się do obowiązku przedstawienia sylwetki tego wyjątkowego muzyka. Pretekstem jest ukazanie się trzypłytowego albumu fonograficznego Pior Janowski. Legenda.

Kremer & Argerich – duet doskonały

O sonatach skrzypcowych Ludwiga van Beethovena w nagraniu Gidona Kremera i Marthy Argerich pisze Damian Kułakowski. Odcinek piąty autorskiego cyklu Płytowy niezbędnik skrzypka.

Cyganeria XXI wieku

– Mimo że nie przepadam za Anną Netrebko, muszę przyznać, że Mimi w jej wykonaniu w pełni mnie zachwyciła – Maciej Madaliński o salzburskiej La Bohème w reżyserii Damiano Michieletto. 

Grand finale pod kocykiem

Na zakończenie XXIII Festiwalu Mozartowskiego organizatorzy przygotowali coś specjalnego. Określone mianem widowiska plenerowego, przedstawienie „Don Giovanniego” na dziedzińcu Pałacu w Wilanowie przyciągnęło rzesze ludzi – pisze Marta Urbanowicz

Królowa Nocy na wózeczku

Na 23. Festiwalu Mozartowskim w Warszawskiej Operze Kameralnej przez miesiąc codziennie grane są dzieła sceniczne wiedeńskiego mistrza, wśród nich Czarodziejski flet, jedno z ostatnich dzieł napisanych przez Mozarta przed śmiercią.